<title_newspaper=Przyjacika> 
<title_article=Genowefa Szyller> 
<author_1=> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=05> 
<date=1953-05-31> 
<period=w> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Pracuje ona tu dopiero od 13 marca pod kierownictwem dwch pierwszych w hucie suwnicowych  Wodarczykowej i Syszowej, osiga rezultaty, jakich pozazdroci jej mog inni.
Genowefa Szyller wspomina te pocztki:
 Krzyczano na mnie wtedy, e nie potrafi. A ja odpowiedziaam, a wy jak urodzilicie si, umielicie od razu mwi mama i tata? Teraz ja szkol te kobiety, ktre zaczynaj dopiero prac na suwnicy.
Gdy o trzeciej, po pracy, Genowefa wraca do swego pokoju w hotelu robotniczym musi po drodze zrobi zakupy, aby w maej hotelowej kuchence ugotowa obiad, a potem przygotowa kolacj i co zostawi jeszcze na jutro na niadanie.
Ale powrt z pracy w pogodny, majowy dzie sprzyja dalekim wspomnieniom. I idc wanie z nami Genowefa Szyller opowiada nam swoje ycie sieroty, ktra na podkrakowskiej wsi ukoczy moga tylko 5 klas szkoy podstawowej, a potem zmuszona bya pj do suby, do ciotki wprawdzie, ale jednak na sub.
W grudniu ubiegego roku ucieka ze suby.
Ucieka do Nowej Huty, o ktrej wiele syszaa, wiedziaa, e tu mona nauczy si zawodu i nareszcie zacz y jak czowiek.
Przez pierwsze tygodnie pracowaa, jak mwi, przy opacie, przekraczaa norm, zarabiajc 1.200 z. ale to nie by zawd. Dzisiaj jest suwnicow, posiada zawd, ktry pozwala jej zwiksza swe zarobki, by wykwalifikowanym, cennym pracownikiem.
 Przecie skocz si roboty na budowie  mwi  a ja chciaam pracowa w Nowej Hucie, w stalowni. I dlatego poszam na suwnicow.
W pogodny, wiosenny wieczr, robotnicy zmian dziennych wychodz na dugie spacery po miecie, a potem powoli, ale stopniowo, gasn wiata w mieszkaniach i pokojach hotelowych, pracuje tylko kombinat, a miasto Nowa Huta zasypia.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
